Gdzie kwitnie i gdzie ma swoje mieszkanie ta głęboka relacja?

Zwykły wpis

Gdzie kwitnie i gdzie ma swoje mieszkanie ta głęboka relacja? Już samo to że jest intymna pokazuje, że musi odbywać się w miejscu ukrytym przed wzrokiem postronnych, przypadkowych, nic nie rozumiejących gapiów.  Całe Słowo Boże maluje nam obraz komnaty, tajemnej, wewnętrznej, w pewnym sensie niedostępnej. Ukrytej za ścianą ciszy, z dala od zgiełku i pośpiechu. Strzeżonej nudą i samotnością. Ale mimo że kraina w której mieszka Bóg znajduje się poza zasięgiem zmysłów, wejście w nią nie jest wcale jakimś skomplikowanym, tajemnym doświadczeniem. Bóg nasz, choć ukryty, nie pragnie wcale oddzielenia od człowieka.  Wręcz przeciwnie, ukryty pragnie i naprowadza człowieka na spotkanie z Nim w Jego ukryciu. Bo Jego ukrycie nie jest przed człowiekiem, ale dla człowieka. Dlatego właśnie możemy i powinniśmy pielęgnować wewnętrzną komnatę naszego serca.  Komnatę, w której nic i nikt inny nie może zawołać naszego imienia jak tylko sam Bóg.  Komnatę, w której bez przeszkód możemy naszą duszę i ducha wznosić do Boga w ciszy przerywanej jedynie niewysłowionymi westchnieniami.

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s